Makijaż | Uroda

Wibo Star Glow- subtelne rozświetlenie czy efekt brokatu ?

Listopad 12, 2016
Wibo Star Glow

Hej!

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją pierwszego produktu kupionego podczas ostatniej promocji w Rossmannie. Jest to Wibo Star Glow ,czyli puder w kulkach. Pierwszy raz miałam do czynienia z takim produktem i jeśli jesteście ciekawe jakie są moje wrażenia, to zapraszam dalej.

Powiem szczerze, że kiedyś stroniłam od kosmetyków, które dawały efekt rozświetlenia, a stawiałam na kosmetyki matujące.Od jakiegoś czasu pięknie i subtelnie rozświetlona skóra jest dla mnie synonimem pięknej cery. Po ten produkt sięgnęłam spontanicznie,a skusiło mnie do tego piękne opakowanie. Tradycyjnie zaczniemy od opisu producenta

Wibo Star Glow

Idealnie wykańcza makijaż, rozświetla go w subtelny sposób i koryguje niedoskonałości cery. Zawiera kompozycję sześciu specjalnie wyselekcjonowanych kolorów, z których każdy ma inne zadanie.

zielone kulki-korygują zaczerwienienia;
białe-odbijają światło;
różowe i liliowe-nadają świeżość;
złote-rozświetlają;
brązowe-nadają naturalny efekt.

STAR GLOW PUDER
Składniki: Talc, Mica, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Isostearyl Neopentanoate, Sorbitol, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Potassium Sorbate, Chlorphenesin, Tin Oxide, Sodium Dehydroacetate, BHT, Parfum, CI 77891, CI 77163, CI 77491, CI 77288, CI 77492, CI 77742, CI 77007, CI 77499, CI 45410, CI 19140.

*źródło:wibo.pl

Jak widzimy mamy tutaj do czynienia z kulkami w różnych kolorach, które mają swoje zadania. Cena to około 17 zł

Opakowanie

Opakowanie jest piękne, subtelne i dziewczęce. Nie ma co ukrywać, że ładne opakowanie podczas makijażu sprawia dodatkową przyjemność i zachęca do kolejnego zakupu. W końcu każda z nas lubi otaczać się ładnymi rzeczami.Opakowanie jest dość solidne i nie sprawia trudności przy otwieraniu.

Wibo Star Glow puder,kulki

Konsystencja

Mamy tutaj do czynienia z kulkami, więc z określeniem konsystencji może być trudno, ale po naniesieniu pędzlem tego produktu na skórę, mamy do czynienia z efektem pudrowym. Jest on jednak bardzo lekki i delikatny. Praktycznie nie czuć go na skórze. Kulki są trwałe i nie rozpadają się, a nałożenie tego w odpowiedniej ilości nie sprawia żadnych problemów. Ja Wibo Star Glow nakładam dużym puchatym pędzlem, na całą twarz.

Wibo Star Glow efekt na skórze

Działanie

Zakochałam się w efekcie ,jaki daje ten produkt. Cera po użyciu tego produktu, wygląda promiennie i jest ładnie rozświetlona.Efekt jest na tyle delikatny, że nie wygląda to tak jakbyśmy obsypały się brokatem. Ten puder dobrze wykańcza makijaż i współpracuje z innymi produktami do makijażu. Trwałość jest naprawdę w porządku ,wytrzymuje kilka godzin. Niestety pod koniec dnia, jeśli przyjrzymy się z bliska naszej skórze, znajdziemy dość duże drobinki, nie ma ich jednak dużo. Produkt jest wydajny,od kiedy go kupiłam używam go codziennie, czyli po około miesiącu zużycie jest znikome. Wibo Star Glow nie spowodował wysypu na mojej skórze.

Podsumowanie

Byłam sceptycznie nastawiona do tego produktu. Bałam się efektu brokatu na twarzy. A otrzymałam piękną tafle i efekt optycznie wygładzonej cery. Która nawet na zdjęciach wygląda ładnie. Dzięki tym kulkom nabrałam ochoty na wypróbowanie innych tego typu produktów i oczywiście metorytów Guerlain. Wibo Star Glow polecam osobom lubiącym efekt rozświetlenia na skórze. Myślę,że u osób z cerą skłonną do przetłuszczenia oraz z problemami skórnymi może się nie sprawdzić. Dajcie znać czy lubicie rozświetloną skórę? Używałyście tego produktu?

Do następnego

Julita

  • Uwielbiam pudry w kulkach. Mój ostatni niestety skończył w rękach dzieci i w związku z tym… muszę kupić nowy 😉 Niestety nie sądzę, że dostanę ten produkt tu u siebie, ale może jak pojadę do Polski to go poszukam, bo cena jest bardzo kusząca 🙂

    • To prawda cena jest bardzo dobra. Fajny produkt w niskiej cenie czego chcieć więcej 🙂

  • Książka Do Plecaka

    Pozdrawiam!

  • Marta Marta

    Wydają się być super ! 🙂

  • Zastanawia mnie opis producenta, bo te kulki działają jednocześnie, a nie każda „wybiera” sobie partię do zadań specjalnych. Zatem opis wprowadza nieco w błąd.

    Ad meritum – lubię rozświetlacze bardzo. Moim hitem jest Mery Lou, ale niestety nie jest tania. Za to bardzo wydajna. Ostatnio trafiłam na jej bardzo budżetowy odpowiednik, który również zachwycil mnie swoim efektem – puder prasowany od Lovely. Polecam!

    • Koniecznie muszę wypróbować ten puder z lovely ,bo jest często polecany 🙂

      • Na ostatniej promocji w Rossmannie kupiłam też brązujący z tej samej serii, ale niestety jest bardzo ciemy. Rozświetlający z powodzeniem mogę do hitów zaliczyć 🙂

  • Super efekt, wibo ma całkiem fajne kosmetyczne ciekawostki 🙂 Efekt rozświetlenia wygląda przepięknie szczególnie latem w naturalnym słońcu 😉 ja polecam rozświetlacze od Laura Mercier 🙂

    • Ja lubię też efekt rozświetlenia zimą 🙂 Niestety te rozświetlacze są ja na razie poza moim zasięgiem 🙂

      • Ostatnio się rozleniwiłam z makijażem, ale chyba muszę dodać trochę blasku w te zimne poranki 🙂 cena odstrasza, coś o tym wiem, zwłaszcza, że jest tyle fantastycznych tańszych zamienników 🙂

        • Trochę blasku na jesienną chandrę w sam raz 🙂

  • Mikijiu

    Moja przyjaciółka używa i jest zadowolona 🙂

    https://roseaud.blogspot.com/

  • Nie podoba mi się ten produkt ;/

  • Generalnie nie przepadam za kulkami rozświetlającymi – podchodziłam do takich kulek kilka razy, spróbowałam, odstawiłam i leżą teraz wciśnięte w kąt. Natomiast bardzo lubię kulki brązujące – czy Wibo ma też takie? Opakowanie faktycznie ładne, jak na tani produkt drogeryjny. Choć tak naprawdę uroku dodało mu przede wszystkim puszyste, różowe tło na zdjęciu ;).

    • Ja też podchodziłam do tego produktu z dystansem,ale sprawdziły się. Z tego co kojarzę Wibo ma w swojej ofercie kulki brązujące 🙂

      • Dziękuję za odpowiedź – to muszę sprawdzić przy następnej wizycie w drogerii :).

  • Chętnie spróbuję, kulki są urocze!

  • Wyglądają uroczo. Jestem ciekawa czy u mnie by się sprawdziły. Rzadko używam rozświetlacza, ale może to przez to, że nie znalazłam odpowiedniego dla siebie 😉

    • Nie jest to drogi produkt,więc może warto zaryzykować ? 🙂

      • Właśnie chyba się skuszę przy najbliżej wizycie w Rossmannie 🙂 A nóż trafię 🙂

        • Ja też brałam w ciemno i się sprawdziły 🙂

  • Nie znałam wcześniej tego produktu, ale kuleczki wyglądają bardzo delikatnie i mają bardzo ładne kolory. Obecnie używam rozświetlacza z Lovely, który urzekł mnie swoim wyglądem, ale trzeba przyznać, że sprawdza się całkiem nieźle. Do tej pory kosmetki Wibo jakoś nie wpadały w moje ręce, ale może pora to zmienić 🙂

    • Ja jak najbardziej polecam spróbować 🙂

  • Nigdy nie miałam takich kuleczek, te są nie drogie i efekt całkiem całkiem

    • Efekt na twarzy jest naprawde ładnie 🙂

  • Pięknie prezentują się te kuleczki 🙂 ja aktualnie używam rozświetlacza My Secret z którym nigdy się chyba nie rozstanę 😀

    • Ja muszę się przyjrzeć rozświetlaczom lovely ,bo wiele osób je poleca 🙂

      • często o nich gdzieś na blogach czytam, ale jednak ciągle zostaję przy swoim pewniaku 🙂

        • A ja jak do tej pory miałam tylko jeden rozświetlacz,więc chętnie wypróbuję 🙂

  • Super, że się sprawdził 🙂 Muszę kiedyś wypróbować ten produkt – Twoja recenzja bardzo do tego zachęca 😀

%d bloggers like this: