Makijaż | Uroda

L’Oreal Paris Volume Million Lashes So Couture

Listopad 19, 2016
loreal paris volume million lashes so couture opakowanie

Hej !

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją produktu, bez którego nie wyobrażam sobie codziennego makijażu, czyli tuszu do rzęs. Maskarę Volume Million Lashes So Couture kupiłam na ostatniej promocji w Rossmannie i jest to moja pierwsza maskara w tym przedziale cenowym. Jeśli ciekawi Was, jakie są moje pierwsze wrażenia to zapraszam dalej.

Opis producenta

Maskara Volume Million Lashes So Couture w nowej, ultra-czarnej odsłonie. Ultraprecyzyjna szczoteczka otula każdą rzęsę tuszem. Rzęsy są idealnie rozdzielone. Formuła z płynnym jedawabiem wzbogacona o ultra czarne pigmenty nadaje rzęsom intensywnie czarną objętość.

Na Volume Million Lashes So Couture skusiłam się po przeczytaniu dużej ilości pozytywnych recenzji, do tej pory stawiałam na tańsze tusze do rzęs, ale żaden z nich w 100% nie spełnił moich oczekiwań,dlatego wobec tej maskary miałam duże oczekiwania.

Tusz w drogerii Rossmann kosztuje około 60 zł, natomiast w drogeriach internetowych możemy znaleźć go w cenie około 30 zł.

Recenzja naturalnego tuszu do rzęs Lavera

Opakowanie

Opakowanie jest bardzo ładne i kobiece, nie ma problemu z jego zamknięciem czy otwarciem, jest trwałe, a napisy nie ścierają się. Szczoteczka jest silikonowa i jak dla mnie w idealnym rozmiarze, ma różnej długości wypustki, które idealnie nadają się do podkreślenia najmniejszych rzęs. Ta szczoteczka dozuje też produkt w idealnej ilości. Jak do tej pory byłam zwolenniczką szczoteczek z włosia, ale ta sprawiła, że pokochałam szczoteczki silikonowe.loreal volume million lashes so couture szczoteczka

Efekt

Ten tusz do rzęs, ma piękny i głęboki odcień czerni, przy moich jasnych rzęsach jest to bardzo pożądane, bo chcę, żeby to oko było podkreślone i wyraźne. Pierwsze co mnie zaskoczyło w tym tuszu to zapach, on pachnie wanilią. Po raz pierwszy spotkałam się z pachnącym tuszem do rzęs, każdego dnia ,kiedy go używam, ten zapach bardzo umila tę czynność. Maskara pięknie rozdziela rzęsy i rozczesuje w żadnym wypadku nie daje efektu „pajęczych nóżek” , delikatnie pogrubia i wydłuża. Nie jest to efekt teatralny, ale jak dla mnie idealny. Oko jest wyraźne, podkreślone, a nie mamy do czynienia z posklejanymi rzęsami. Wyglądają one jakbyśmy wcale nie nałożyły tuszu do rzęs.

volume million lashes efekt na rzęsach volume million lashes na rzęsach

Trwałość

Moim częstym problemem w przypadku tuszu do rzęs było to ,że często występowało osypywanie się i kończyło się tym , że późnym wieczorem tuszu na rzęsach zostawało niewiele. Przez większość czasu spędzam poza domem około 14 godz, oczekuje więc, że tusz, będzie mi towarzyszył przez ten czas,nie chcę się zastanawiać czy pod oczami mam osypany tusz. Właśnie ten produkt daje mi ten komfort, trzyma się w praktycznie nie naruszonym stanie,aż do momentu zmycia. Sam proces jego zmycia nie jest prosty, musimy dłużej przytyrzymać wacik,aby go zmyć, a najlepiej robić to olejkiem. Jestem zachwycona trwałością tego tuszu, jest to pierwszy tusz, który utrzymuje się u mnie tak długo.

Podsumowanie

Volume Million Lashes So Couture to dla mnie tusz bez wad, oczywiście mógłby bardziej wydłużać i unosić rzęsy, ale to jaki efekt daje na moich rzęsach, bardzo mi odpowiada, jednakże to trwałość tego tuszu, który w moim przypadku jest najważniejszym elementem zachwyciła mnie na tyle,że z przyjemnością będę do tego tuszu wracać i z chęcią wypróbuję też inne wersje. Dawno nie byłam tak zachwycona,żadnym produktem. Z czystym sumieniem Wam go polecam, bo jest tego wart.

Do następnego

Buziaki

Julita

 

  • Kilka lat temu L’Oreal wypuścił przed Bożym Narodzeniem dwupak Volume Million Lashes. W skład pudełka wchodził tusz do rzęs i eyeliner. Kupiłam i byłam mega zadowolona – zwłaszcza z eyelinera. Do tej pory nie kupiłam lepszego 🙂

    • Ja jak na razie nie miałam lepszego tuszu od tego 🙂

  • Marzena Markiewicz

    Nie miałam niestety

  • Od kiedy koleżanka poleciła mi tę serię kilka lat temu, cały czas je kupuję 🙂 Są naprawdę świetne!

  • Kamila Posobkiewicz

    od lat używam ten tusz i nie zamienie go na inny, Twoja recenzja potwierdz mój wybór.

    • Dla mnie to hit i z przyjemnością będę do niego wracać 🙂

  • Osia

    Słyszałam o tym tuszu wiele dobrego 🙂

    Pozdrawiam,
    http://WWW.ITSVIVIDNES.BLOGSPOT.COM

  • Uwielbiam ten tusz i ciągle do niego wracam. Zielona wersja też jest bardzo fajna! 🙂

  • Ja szukam dobrego tuszu, ale wegańskiego / bardziej naturalnego… Coś polecisz tego typu? Oprócz węgla, rzecz jasna. 😉

    • W tym poście znajdziesz link do recenzji naturalnego tuszu do rzęs z Lavery,chociaż daje naturalny efekt 🙂 Kiedyś na pewno wypróbuję też inne naturalne produkty do rzęs 🙂

  • miałam ten tusz i chyba jako jedyna nie byłam z niego zadowolona (chyba że ktos jeszcze jest taki?). podrażnił mi bardzo oczy ;/
    ja zapraszam do siebie 😉

    • O kurcze to szkoda,u mnie nie wywołuje podrażnienia 🙂

  • Świat Krupci

    Mój ulubiony tusz 🙂

  • aleks

    bardzo dużo dobrego słysząłam o tym tuszu 😀 może kiedyś się skuszę

  • Miałam kiedyś ten tusz i byłam z niego bardzo zadowolona. Twój wpis przypomniał mi, że warto jeszcze do niego wrócić, dzięki!

    • Proszę bardzo ,też z przyjemnością będę do niego wracać 🙂

  • Guesswhatpl

    Jestem wielką fanką serii tych tuszów do rzęs Loreal, zwłaszcza klasyczna, w złoto-czarnym opakowaniu – Volume Million Lashes Extra Black jest moim ulubionym. Co do „So Couture” – próbowałam i niestety się rozczarowałam. Nie spełnił moich wymagań i pozostał sporo w tyle za wspomnianą klasyką. Ale polecam wypróbować całą serię – złotą i czerwoną, każda maskara zapewnia inny efekt 🙂
    Pozdrawiam,
    Klaudia

    • Chętnie skuszę się na inne tusze z tej serii. Również pozdrawiam 🙂

  • janielka

    Fajny. Ja przy ostatniej promocji kupiłam takie ( oprócz Celii)

    http://www.janielka.pl/2016/10/tusze-do-rzes-ktory-wybrac.html jestem mega zadowolona

  • Mam w planie testowanie tego tuszu 🙂

%d bloggers like this: