Pielęgnacja włosów | Uroda

Pielęgnacja włosów jesienią

Październik 15, 2016
pielęgnacja włosów jesienią

Hej!
Nadeszła jesień i to bardziej zimna i szara, niż piękna,złota jesień. Jesienią często zmieniamy pielęgnacje ciała i twarzy, ale również włosów, które wypadają, stają się szorstkie i mniej błyszczące i właśnie tematem włosów chciałabym się dzisiaj zająć. Zapraszam zatem do dalszej części.

Zacznijmy od tego dlaczego, zmiany w pielęgnacji włosów jesienią są niezbędne.

Szaliki, chustki, kołnierze,płaszcze itd. noszenie tych rzeczy o tej porze roku jest koniecznością i chociaż jest to niezbędne dla naszego organizmu to , niekoniecznie dla włosów, pocieranie włosów o tego typu rzeczy,powoduje ich łamanie i niszczenie, a szczególnie w obszarze końcówek.

Wiatr i mróz są naturalną częścią  jesiennej pogody i powodują przesuszenie naszych włosów i łuszczenie się  skóry głowy.

Mniej rożnorodna dieta w okresie jesienno-zimowym , mniej świeżych owoców i warzyw,przez co łatwiej o niedobór witamin, oraz makro i mikroelementów co w dużym stopniu ma wpływ na nasze włosy.

Jesień sprzyja  wszelakim uszkodzeniom mechanicznym włosów, a do tego dochodzi również częste wypadanie włosów jesienią.

Puszenie się włosów i ich elektryzowanie w tym okresie występuje często i jest związane z warunkami pogodowymi oraz zakładaniem czapek. W przypadku noszenia czapek, może też dochodzić do efektu klapniętych włosów u nasady.

Jak więc zadbać o włosy, aby wiosną cieszyć się ich pięknym wyglądem. Przedstawię Wam to na przykładzie swojej pielęgnacji włosów.

Zacznijmy od wewnątrz, w tym przypadku ważna jest zróżnicowana dieta, zbilansowane i jak najzdrowsze posiłki, dzięki temu będziemy cieszyć się nie tylko zdrowymi i pięknymi włosami, ale też dobrym samopoczuciem. Jednakże tak jak pisałam wyżej jesienią ciężko o świeże, sezonowe owoce, więc warto wspomóc się suplementami. Nie chce nikogo  do nich przekonywać, bo w tym przypadku opinie są bardzo skrajne. Ja suplementy przyjmuje i są to suplementy różne. Polecam Wam chlorellę i spirulinę oczywiście dobrej jakości. Ja sama mam zamiar też po raz pierwszy wypróbować preparat z biotyną oraz witaminą B5. Skuteczne w przypadku włosów są również ziołowe herbatki np. ze skrzypu czy pokrzywy.

Częstym problemem jesienią są szorstkie i przesuszone włosy, czy to  przez warunki atmosferyczne czy suszenie włosów suszarką. W tym przypadku zacznijmy od najprostszego sposobu,suszmy włosy chłodnym lub letnim nawiewem, zakładajmy czapki, które osłonią skórę głowy i cebulki włosów( wyjdzie to też na korzyść naszym zatokom).  Kiedy tylko możemy związujmy włosy, lub zawijajmy w koczek, aby zapobiec mechanicznym uszkodzeniom.

Niemniej ważna jest sama pielęgnacja włosów.

pielęgnacja włosów jesienią produkty

Mycie

Moje włosy myje co 2-3 dni, łagodnym szamponem np. Babydream, i właśnie jesienią łagodne szampony będą wskazane dla naszych włosów, aby nie przesuszyć ich dodatkowo. Mogę Wam polecić także szampony z Alterry, Petal Fresh, czy rosyjskie szampony np. Babuszki Agafii czy Natura Siberica,szukajcie szamponów bez SLS, SLES w składzie.

Peeling skóry głowy

Raz na dwa tygodnie wykonuję peeling skóry głowy, który ma oczyścić skórę głowy i włosy u nasady z nagromadzonych substancji oraz poprawić cyrkulację krwi w obrębie skóry głowy. Do wykonania takiego peelingu używam:
-2 łyżek szamponu z SLS o prostym składzie, aktualnie Barwa szampon lniany, ale polecam Wam również szampony z serii Joanna Naturia
-2 łyżek cukru kryształu
opcjonalnie możecie dodać też glinkę ,a szczególnie żółtą, która dodatkowo zadziała antybakteryjnie.

Odżywianie/Nawilżanie

Na odżywanie moich włosów składa się:

Olejowanie włosów
Kremowanie włosów
Maski i odżywki
Wcierki do skóry głowy

Olejowanie włosów

Moje włosy olejuje przed każdym myciem , oprócz tego mocniejszego oczyszczania włosów. Olej na włosach trzymam około 1.5 godz. Olejowanie najlepiej wprowadzić jesienią i zimą ,bo kiedy jest ciepło niekoniecznie czujemy się komfortowo z takimi włosami. Olej i sposób olejowania musicie dopasować do potrzeb swoich włosów. Ja posiadaczka włosów średnioporowatych używam aktualnie oleju z pestek truskawek, macadamia i arganowego, ale najlepiej sprawdza mi się olej z pestek truskawek. Dla początkujących polecem olejek do ciała z Babydream i Babydream fur mama

Kremowanie włosów

Ten sposób odżywania włosów będzie odpowiedni dla kobiet, które niekoniecznie dobrze czują się z olejem na włosach, lub nie lubią go zmywać. Krem jest bardziej komfortowy w użyciu, a jego zmywanie jest szybsze i przyjemniejsze. W tym przypadku warto zwrócić uwagę , aby taki krem zawierał np. masło shea czy kakaowe oraz oleje i aby produkt nie zawierał silikonów, bo zależy nam na prawdziwym odżywaniu włosów, a nie tylko pozornym. Tutaj mogę Wam polecić, nowość z Bielendy , a mianowicie masło do ciała vegan friendly oraz krem do ciała z Isany w wersji kakaowej.

Maski i odżywki

Stosuję je po każdym myciu i są to produkty naturalne,bez silikonów. Aktualnie jest  to odżywka z Planeta Organica. Tutaj mogę polecić odżywkę Nive Long Repair, Garnier avocado i karite.  Maski Babuszki Agafii, szczególnie drożdzową, oraz  odżywki Alterry. Dla blondynek polecam odżywkę z Petal Fresh z cyryną , która dodatkowo będzie miała właściwości rozjaśniające, co przyda się w sezonie jesienno-zimowym, w którym włosy ciemnieją z powodu braku słońca.

Wcierki do skóry głowy

Jesienne wypadanie włosów jest bardzo częste u wielu osób i w tym przypadku warto zastosować wszelkiego rodzaju wcierki drogeryjne np. Jantar i Radical lub naturalne np. z kozeradki.

Jesienią warto także wykonywać wszelkiego rodzaju płukanki do włosów.
Np. z pokrzywy, skrzypu. Ja szczególnie polecam płukankę z octu jabłkowego.Który przywróci naszej skórze głowy równowagę kwasową.

Jesienią szczególnie ważna jest pielęgnacja końcówek, które są narażone na ciągłe uszkodzenia mechaniczne, warto zaopatrzyć się w serum silikonowe i wcierać je w końcówki po każdym myciu, a nawet codzienni, w niewielkiej ilości. Ja polecam tutaj olejek z Isany.

Problem puszących i elektryzujących włosów możemy rozwiązać, nakładając na nasze włosy odżywki bez spłukiwania zawierające silikony np. Gliss Kur,albo niewielką ilość serum silikonowego. Co wygładzi i ujarzmi nasze włosy. W przypadku klapniętych włosów,sprawdzi się suchy szampon, ale nie używajcie go zbyt często ,bo może wysuszyć skórę głowy.

Pamiętajcie, aby włosy związywać jak najczęściej, a w szczególności ,kiedy wychodzicie na zewnątrz oraz kiedy idziecie spać. Włosy będą Wam za to wdzięczne. A jeśli nie lubicie związywać włosów, bo po jakimś czasie boli Was głowa, spróbujcie gumek invisibobble,są naprawdę genialne i nie czuć ich na włosach.

spis produktów pielęgnacja włosów

To już wszystkie rady jakie miałam Wam do przekazania, mam nadzieję, że okażą się dla Was przydatne i z nich skorzystacie, a Wasze włosy na pewno się Wam za to odwdzięczą. Dajcie znać co wy zmieniacie i stosujecie w jesiennej pielęgnacji włosów. A więcej ciekawych porad znajdziecie na stronie kobieceporady.pl. Zapraszam Was na tę stronę serdecznie.

Do następnego
Julita
KobiecePorady.pl - Portal z poradami dla Kobiet

  • wszystko praktykuję całorocznie 😛 oprócz peelingu 😉 nie mogę się przekonać, miałam kilka prób, ale tak trudno było mi się dostać do skóry głowy, praktyka okazała się zbyt czasochłonna i odpuściłam, ale masz rację,trzeba, więc ja próby powtórzę 🙂

  • Cieszy mnie to bardzo,moje pierwsze próby z peelingowaniem skóry głowy też nie były udane, ze względu na moje gęste włosy, ale z czasem się przekonałam i teraz to praktykuję 😉

  • ja w równym stopniu dbam o włosy cąły rok, obecnie jedynie wcierki i wewnętrzne wspomagacze powinny się u mnie pojawić, a wciąż nic nie stosuje ponieważ zapominam ;(( biorę witaminy wiec nam nadzieje ze chociaż to trochę na nie wpłynie i oczywiście pielęgnacja 🙂 a wcierki, no cóż musze zacząć być systematyczna

  • U mnie także ze systematycznością bywa różnie, szczególnie jeśli chodzi o wcierki do włosów, bo z suplementacją jest trochę lepiej.

  • U mnie pielęgnacja włosów idzie bardzo ciężko, przeważnie ograniczam się tylko do szamponu, odżywki i olejku 😀

  • Moja pielęgnacja włosów wygląda podobnie jak propozycje u Ciebie. 🙂

  • U mnie kiedyś też tak to wyglądało, ale nigdy nie jest za późno na zmiany 😉

  • To się cieszę 😉

  • Ja w peelingowaniu skóry głowy jestem bardzo nieregularna 🙂

  • Kochana, a jak poradzić sobie z wypadaniem? :(((

  • Można to wypracować mnie się udało 😉

  • Zdecydowanie trzeba zacząć od sfery wewnętrznej czyli zbilansowanej diety, jak najwięcej świeżych owoców i warzyw. Jeśli nie boisz się suplementacji to można spróbować suplementacji biotyny i wit. B5. A zewnętrznie wcierki tak jak opisałam są różne i można dobrać pod siebie, jeśli lubisz produkty apteczne to dobrze sprawdzają się wcierki Seboradin.

  • będę próbować 🙂

  • Ciesze sie, ze zaznaczylas, ze odzywianie ma rowniez wplyw na kondycje naszych wlosow. Wiele osob o tym zapomina. Ja stawiam na zdrowe odzywianie oraz olejowanie. Mam wrazenie, ze moje wlosy sa przez to zdrowsze, koncowki sie nie rozdwajaja, a wlosy nie wypadaja.

  • Ola

    Ja od wakacji zaczęłam olejować włosy – olejem migdałowym, moje włosy go polubiły.Z polecanych przez Ciebie produktów miałam odżywkę garnier masło karite i avokado i niestety nie sprawdziła się u mnie :/

  • Anonimowy

    Masz bardzo ładny design bloga 🙂
    AMA NDA

  • Kiedyś wydawało mi się, że zmiana pielęgnacji w okresie jesienno-zimowym jest zbędna. Do czasu zafarbowania włosów na blond, które i tak wymagają więcej pielęgnacji. Gęsta, odżywcza maska teraz to podstawa 🙂

  • bardzo ciekawe rady 🙂 zaintrygował mnie peeling. Nigdy nie praktykowałam tego sposobu 🙂 dla mnie najgorsza jest konieczność noszenia czapki, włosy od tego są strasznie przyklapnięte 🙁
    pozdrawiam

  • Dobrze, że o tym wspomniałaś, tym bardziej że jesień to też przeziębienia, grypy i osłabiona odporność. Szukam gadżetu do obserwowania i znaleźć nie mogę, a chciałabym zaobserwować Twój blog. Pozdrawiam 🙂

  • Odżywanie, jest jednym z najważniejszym czynników, jeśli chodzi o wygląd włosów i nie tylko, więc błędem byłoby o tym nie wspomnieć 😉

  • U jednego jedne produkty się sprawdzają u innego się nie sprawdzają, trzeba szukać swoich produktów,nie ma uniwersalnych produktów dla każdego 😉

  • Dziękuję 😉

  • Dokładnie, włosy farbowane,szczególnie potrzebują bogatej i odżywczej pielęgnacji.

  • To prawda, też nie lubię tego efektu przyklapniętych włosów, ale jesień ma swoje prawa i bez czapki, ani rusz ;). Również pozdrawiam

  • Tak, niestety jesień to czas przeziębień i obniżonej odporności, ale zdrowym odżywianiem i róznymi sposobami można tą odporność wzmocnić,a przy okazji wyjdzie to na korzyść naszym włosom. Również pozdrawiam 😉

  • Ja – szczególnie jesienią – staram się raz lub dwa razy w tygodniu podczas wizyty w saunie potraktować moje włosy maską. Super odżywienie i nawilżenie.

    • Muszę kiedyś wypróbować ten sposób. Aktualnie brakuje czasu na saunę,niestety ;(

  • Tak, niestety jesień to czas przeziębień i obniżonej odporności, ale zdrowym odżywianiem i róznymi sposobami można tą odporność wzmocnić,a przy okazji wyjdzie to na korzyść naszym włosom. Również pozdrawiam 😉

  • To prawda, też nie lubię tego efektu przyklapniętych włosów, ale jesień ma swoje prawa i bez czapki, ani rusz ;). Również pozdrawiam

  • Dokładnie, włosy farbowane,szczególnie potrzebują bogatej i odżywczej pielęgnacji.

  • Dziękuję 😉

  • U jednego jedne produkty się sprawdzają u innego się nie sprawdzają, trzeba szukać swoich produktów,nie ma uniwersalnych produktów dla każdego 😉

  • Odżywanie, jest jednym z najważniejszym czynników, jeśli chodzi o wygląd włosów i nie tylko, więc błędem byłoby o tym nie wspomnieć 😉

  • Zdecydowanie trzeba zacząć od sfery wewnętrznej czyli zbilansowanej diety, jak najwięcej świeżych owoców i warzyw. Jeśli nie boisz się suplementacji to można spróbować suplementacji biotyny i wit. B5. A zewnętrznie wcierki tak jak opisałam są różne i można dobrać pod siebie, jeśli lubisz produkty apteczne to dobrze sprawdzają się wcierki Seboradin.

  • Można to wypracować mnie się udało 😉

  • To się cieszę 😉

  • U mnie kiedyś też tak to wyglądało, ale nigdy nie jest za późno na zmiany 😉

  • U mnie także ze systematycznością bywa różnie, szczególnie jeśli chodzi o wcierki do włosów, bo z suplementacją jest trochę lepiej.

  • Cieszy mnie to bardzo,moje pierwsze próby z peelingowaniem skóry głowy też nie były udane, ze względu na moje gęste włosy, ale z czasem się przekonałam i teraz to praktykuję 😉

  • Mikijiu

    Ja przekonałam się do szamponów dziecięcych ( tak, przez ostatnie ok 10, może więcej lat mojego życia męczyłam je ciężkimi szamponami). Z tej zmiany jestem najbardziej zadowolona 🙂

    http://roseaud.blogspot.com/

  • Własnie mi uświadomiłaś, że nie dbam o włosy, a myślałam, że szampon i odżywka od czasu do czasu wystarczy. No nic muszę nadrobić te zaległość. Z Twoimi radami będzie mi łatwiej:)

    • Nigdy nie jest za późno na zmiany w pielęgnacji. Miło mi,że rady okazały się pomocne 🙂

  • Jestem pod wrażeniem tego wpisu. Bardzo dokładnie wszystko rozpisałaś i w dodatku tak to pięknie wygląda 🙂 Kupiłam Babydream, ale nie lubię go używać, bo moje włosy są po nim tłuste. Mam spory problem z szybkim przetłuszczaniem się włosów. Aktualnie stosuję Vitapil, a później powrócę do wcierki z kozieradki 😉

    • Dziękuję 🙂 Może to ,że włosy wyglądają na przetłuszczone nie jest winą szamponu. Może nakladasz odżywkę albo maskę blisko skalpu ?

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    U mnie akurat wypadanie włosów, ich łamliwość i suchość ma podłoże typowo hormonalne – i niewiele można z tym poradzić, niezależnie od pory roku. Niemniej jednak Twoje rady są bardzo przydatne i korzystam z podobnych na co dzień, by choć trochę je wzmocnić i poprawić ich kondycję.

    • To prawda zaburzenia hormonalne to trudna sprawa,która odbija się na naszym wyglądzie zewnętrznym.Niemniej jednak warto działać od zewnątrz,aby chociaż trochę poprawić kondycję włosów.

  • Agnieszka Wojtas

    Bardzo przydatny wpis – z całą pewnością skorzystam! 🙂

    • Cieszę się bardzo,że mój wpis okazał się przydatny 🙂

  • Dużo tego, ale może z czegoś skorzystam

  • Dobrze wiedzieć. Ja trochę eksperymentuję z naturalnymi kosmetykami i romansuję z liniami bio. Na razie muszę przyznać najlepsze efekty dają olejki. Nie tylko nawilżają włosy, ale i ich nie przetłuszczają.

%d bloggers like this: