Pielęgnacja twarzy | Uroda

Jesienna pielęgnacja mojej cery

Październik 5, 2016
Jesienna pielęgnacja cery

Hej!
Mamy październik, więc jesień już w pełni. Przyszedł, więc czas na jesienną pielęgnację mojej cery. Moja pielęgnacja cery, od dawna opiera się na produktach naturalnych, jednakże pod wpływem książki Sekrety urody Koreanek Charlotte Cho postanowiłam ją jeszcze zmodyfikować. Jeśli ciekawi Was jak wygląda moja naturalna pielęgnacją oparta o system pielęgnacji koreańskiej to zapraszam.



Zawsze staram się moją pielęgnację modyfikować, szczególnie jesienią i zimą , kiedy jest ona narażona na trudniejsze warunki atmosferyczne. Moja skóra jest wrażliwa, a niegdyś tłusta, teraz powiedziałabym o niej mieszana. Nie jest to więc łatwy rodzaj skóry do pielęgnacji. 
Postanowiłam podzielić moją pielęgnację cery na poranną, wieczorną i dodatkową, aby było to przejrzyste.

Poranna pielęgnacja cery

Pielęgnacja poranna, tonik, krem matujący, krem pod oczy, filtr, serum Orientana, Ecolab, Le cafe de Beaute


1. Oczyszczanie


Do porannego oczyszczenia cery używam już od kilku lat mydła Aleppo i u mnie sprawdza się dobrze.


2. Tonizowanie


Testuję różne toniki, ale aktualnie używam toniku balansującego od Dr. Konopkas. Tonizowanie mojej skóry rozpoczęłam pod wpływem  książki i robię to regularnie od roku, wcześniej pomijałam ten krok, a teraz nie wyobrażam sobie bez niego mojej pielęgnacji.

3. Serum


Po wchłonięciu się toniku nakładałam olejek z pachnotki w połączeniu z kwasem hialuronowym, ale od jakiegoś czasu testuję różne sera , aktualnie jest to Bio Serum Orientana miód i propolis.


4. Krem nawilżający


Po wchłonięciu się serum nakładam matujący krem do skóry tłustej i mieszanej Ecolab.

5. Krem pod oczy


Krem pod oczy jest u mnie elementem niezbędnym. Moja skóra mimo młodego wieku jest wymagająca. A przez wadę wzroku i częste mrużenie oczu, pojawiły się już na mojej skórze „zmarszczki” mimiczne. Aktualnie testuję krem pod oczy Głęboka Regeneracja  EcoLab 

 

6. Krem z filtrem

Kiedyś filtry przeciwsłoneczne używałam tylko latem, obawiałam się zapychania mojej cery. Jednakże od roku regularnie codziennie, pod makijaż stosuję krem z filtrem i nie wyobrażam sobie go nie użyć. Teraz testuję naturalny krem z filtrem Le Cafe de Beaute i jak na razie jestem zadowolona. A jego recenzja na pewno pojawi się na blogu.

To by było na tyle mojej pielęgnacji porannej. Wcześniej obawiałam się, że pielęgnacja tylu stopniowa będzie rano zabierała dużo czasu. Jednak tak nie jest, i nie zajmuje mi więcej niż 10 minut. 


Wieczorna pielęgnacja cery

Pielęgnacja wieczorna olejek do demakijażu Evree, tonik dr Konopkas, Krem Ecolab, Serum Bielenda Super Power Mezo Serum, olejz z pachnotki

1. Demakijaż


Do demakijażu twarzy używam olejku Evrēe, Facial Care, Regenerujący olejek demakijaż oczu jest to olejek do demakijażu oczu  który wbrew opisowi producenta nie stosuję do demakijażu oczu , a twarzy i dobrze sprawdza się w tej roli. Natomiast do demakijażu oczu używam płynu micelarnego, bo konsystencja olejku w demakijażu oczu mi nie odpowiada. Mimo że ten olejek ich nie podrażnia, to dla mnie jest on niekomfortowy.

2. Oczyszczanie


Po demakijażu oczyszczam twarz mydłem Aleppo i zawsze do wycierania twarzy stosuję płatki kosmetyczne. Od moich problemów z trądzikiem nie używam ręcznika do wycierania twarzy i mimo,że już ich nie mam to to przyzwyczajenie pozostało. 


3. Tonizowanie


Tak jak w pielęgnacji porannej, po oczyszczaniu twarzy stosuję tonik.


4.Krem pod oczy

Ten krok jest niezmienny, i stosuję ten sam krem co rano.


5. Serum złuszczające/Krem z kwasem


Jesienią i zimą do mojej pielęgnacji włączam kwasy. Jak do tej pory był to krem z kwasem azelainowy Acne-Derm ,albo żel z tym samym kwasem Haso-derm.W tym roku jednak postawiłam na serum Super Power Mezo Serum z Bielendy, ale jeśli zużyję je w ciągu 3 miesięcy, co podejrzewam to wtedy wrócę do Hasco-derm. Po takiej kuracji skóra wiosną wygląda naprawdę dobrze 


6.  Nawilżanie

 

Ten krok jest zmienny, w zależności jak moja skóra reaguje na złuszczanie, jeśli widzę,że jest zbyt przesuszona, łuszczy się to produktów złuszczających zaczynam używać na zmianę z kremem nawilżającym, albo olejkiem i w tym przypadku będzie to olejek z pachnotki, albo Krem do Twarzy z Jonami Srebra na Noc do Skóry Suchej i Wrażliwej  Receptury Babci Agafi – Agafi

Tyle na temat  wieczornej  pielęgnacji cery.


Dodatkowa pielęgnacja cery

Pielęgnacja dodatkowa, maeseczki,peeling, korund


Postanowiłam tutaj ująć złuszczanie i maseczki pielęgnacyjne.

Swoją skórę peelinguję raz w tygodniu i do tego celu używam korundu. Genialnie złuszcza martwy naskórek i jestem mu wierna od kilku lat.  


Maseczki stosuję dwa razy w tygodniu regularnie i w razie potrzeby, jeśli coś niedobrego zaczyna się dziać z moją skórą. Na zdjęciu zobaczycie wszystkie moje maseczki, które zmieniam. Jednak mam taki system,że po peelingu stosuję maseczkę bardziej oczyszczającą, natomiast w środku tygodnia maseczkę nawilżającą i to mojej skórze odpowiada. Bardzo lubię wszelkiego rodzaju glinki testowałam białe, różowe, żółte, zielone, ale jak na razie najbardziej do gustu przypadła mi glinka żółta i zielona. Lubię też maseczki w saszetkach z Babuszki Agafii, bo kiedy mam mniej czasu, nie muszę ich rozrabiać tylko je nakładam, a są bardzo wydaje i tanie. Stosuję też algi, a czasami wykonuję też maseczkę błotną, ale z nią trzeba uważać bo może podrażnić.


Przedstawiłam Wam całą moją pielęgnację cery. Recenzja większości nowych produktów, pojawi się za jakiś czas na blogu, ale na razie muszę je przetestować, żeby rzeczywiście te recenzje były rzetelne i dla Was przydatne. Chętnie przeczytam jak Wy pielęgnujecie swoją skórę i jakie są Wasze ulubione produkty.


Do następnego


Julita

  • oj tak, widzisz, nie wpadłam na to, że być może wda wzroku szybciej "załatwi" mi zmarszczki, ale cały czas nie znalazłam dobrego kremu.

  • Uwielbiam te maseczki od Babuszki Agafii 🙂

  • Na pewno jak nie mamy skorygowanej wady wzroku to szybciej będziemy mieć zmarszczki. Jak chcemy coś zobaczyć mróżymy oczy i zmarszczki gotowe.

  • Kiedyś stosowałam do mycia twarzy mydło Aleppo, ale zostawiało taką dziwną powłokę.Z czasem zaczęło mnie to denerwować na tyle, że mydło zamieniłam na coś innego. Z bólem, bo jednak poprawiło stan mojej skóry.
    Bardzo lubię maseczki Agafii – fajne działanie, a i cena rewelacyjna. Teraz stosuję oczyszczającą dziegciową.

  • Ja też jesienią bardziej modyfikuje pielęgnację skóry i włączam do niej np. kwasy 🙂

  • Moja skóra twarzy na szczęście wymagająca nie jest. Chociaż – już postanowiłam, że po powrocie do Polski i ja zainwestuję w lepszą pielęgnację cery 🙂

  • Pierwsze co, to rzucił mi się w oczy ten piękny koszyk. Ale mniejsza z nim ;). Kosmetyki które przedstawiłaś tutaj, w większości nie są mi znane. Wiele jeszcze przede mną, aczkolwiek wszystkie kroki, które opisałaś, powielam ;).

  • Dokładnie 😉

  • Ja także je uwielbiam 🙂

  • Ja bez mydła Aleppo nie wyobrażam sobie mojej pielęgancji ,a maseczki Agafii uwielbiam, szczególnie dziegciową 🙂

  • Cieszy mnie to, bo kiedy jak nie jesienią włączyć kwasy do pielęgnacji 😉

  • No i super, o skórę trzeba dbać, w końcu to nasza wizytówka 😉

  • Koszyk jest z Kik i jest piękny ;). Rzeczywiście te kosmetyki są mało znane, ale myślę, że ten post sprawi, że więcej osób się nimi zainteresuje, bo ich składy są naprawdę bardzo dobre, tak samo jak działanie 😉 Cieszy mnie,że także powielaszte kroki w pielęgancji.

  • Przyznam szczerze… że praktycznie w ogóle nie korzystam z kosmetyków. Zwykle tylko umyję buzię rano i wieczorem, czasem posmaruję się jakimś kremem, ale tylko po to by ładnie pachnieć (np. takim Nivea). Nigdy nie miałam żadnych problemów skórnych, nawet jak dorastałam. Tak na dobrą sprawę, kompletnie nie ogarniam spraw związanych z "pielęgnacją cery". Nie wiem, może tego po prostu jeszcze nie potrzebuję (moja mama sięgnęła po kosmetyki tak naprawdę dopiero po 40stce)? Do makijażu wystarcza mi na co dzień tusz do rzęs (uwielbiam Maybelline – The Colossal). Bardzo rzadko korzystam z cieni do powiek.
    Blogi poświęcone urodzie to dla mnie wciąż teren niezbadany, ale fajnie tu:)
    Serdeczności!

  • Fajny post, chociaż ja wychodzę z założenia, że im mniej kosmetyków, tym lepiej – wzoruję się na Japonkach, one mają boską cerę. 😉 I chociaż moja cera czasami płata mi różne figle, to olej kokosowy uważam za zbawienie. 😀 Pozdrawiam! Kasia

  • Dziękuję za tak wyczerpujący komentarz. Doceniam,że mimo urodowej tematyki postanowiłaś tutaj zajrzeć. Jeśli chodzi o pielęgnację to zawsze jest odpowiedni moment na zadbanie o swoją skórę, mimo, że nie dostarcza nam problemów ;).Ja w temat pielęgnacji musiałam się zagłębić przez moje problemy skórne aż w końcu stało się to moim hobby. Pozdrawiam 😉

  • Kiedyś pomijałam pewne kroki w pielęgnacji i tych kosmetyków było mniej, ale miałam wrażenie,że mojej skórze czegoś brakuje, więc ją zmodyfikowałam i ten model sprawdza się u mnie bardzo dobrze. Najważniejsze to zwaracać uwagę na potrzeby swojej skóry, bo nie ma uniwersalnej pielęgnacji, która sprawdzi się u każdego. Również pozdrawiam

  • Przez wadę wzroku częsciej mrużymy oczy i tak tworzą nam się zmarszczki 😉

  • Ja też 😉

  • Dokładnie

  • Bardzo lubię maseczki Agafii i jak na razie wygrywa dziegciowa 😉

  • Cieszy mnie to 😉

  • Nigdy nie jest za późno na zmiany 😉

  • Koszyk jest z Kik ;). Właściwe kroki w pielęgnacji są bardzo ważne, a kosmetyki można poznać 😉

  • Dziękuję za tak wyczerpujący komentarz. Doceniam,że mimo urodowej tematyki postanowiłaś tutaj zajrzeć. Jeśli chodzi o pielęgnację to zawsze jest odpowiedni moment na zadbanie o swoją skórę, mimo, że nie dostarcza nam problemów ;).Ja w temat pielęgnacji musiałam się zagłębić przez moje problemy skórne aż w końcu stało się to moim hobby. Pozdrawiam 😉

  • Kiedyś pomijałam pewne kroki w pielęgnacji i tych kosmetyków było mniej, ale miałam wrażenie,że mojej skórze czegoś brakuje, więc ją zmodyfikowałam i ten model sprawdza się u mnie bardzo dobrze. Najważniejsze to zwaracać uwagę na potrzeby swojej skóry, bo nie ma uniwersalnej pielęgnacji, która sprawdzi się u każdego. Również pozdrawiam

%d bloggers like this: